Home Felietony
Felietony
PRAWO PAWLAKA Drukuj
wtorek, 07 grudnia 2010 12:26

Nie było mnie w kraju kilkanaście dni i wróciłem na wybory, bom obywatel prawy z poglądami pośrodku. Zagłosowałem oczywiście i nuże oglądać telewizję na wszelkich publicystycznych kanałach albowiem stęskniłem się za polskimi gadającymi głowami ogromnie. W takiej Ameryce puszczą raz na dzień jakiegoś senatora albo deputowanego, on coś powie z sensem do tego stopnia, że bez trudu wiadomo o co mu chodzi. Prezydent przemawia tylko od wielkiego święta, a premiera to oni w ogóle nie mają. Nuda. U nas większość polityków siedzi od rana w telewizjach( a mamy ich sporo) i na okrągło mówią to samo.

Więcej…
 
NASZA TRADYCJA Drukuj
poniedziałek, 20 września 2010 19:22

Nie ma chyba kraju w Europie, a pewnie i na świecie, który wagę taką przykłada do historii i przyznać trzeba, że ostatnimi laty nam się to coraz bardziej rozwija. W czasach zapomnianego już ustroju kazano nam myśleć o świetlanej przyszlości, toteż gdy nastała wolność rozkochaliśmy się w przeszłości, a przyszlość raczej nas nie obchodzi. Raz na cztery lata (czasami częściej) wyjdzie na mównicę nowowybrany premier i coś tam poobiecuje, bo taka jest tradycja. Ani wyborcy, ani on sam w owe plany nie wierzą – ot trzeba o czymś pogadać. Przyszłość jest niewiadomą i jako taka jest mało atrakcyjna, bo wiąże się z ryzykiem. Mówienie o przyszłości nazywa się u nas wróżeniem z fusów. Co by to było na przykład, gdyby miasta polskie miały plany zagospodarowania przestrzennego i już dzisiaj wiedzielibyśmy, co w naszym sąsiedztwie stanie za rok, za lat dziesięć a nawet później – nudno by było.

Więcej…
 
PRZEPRASZAM Drukuj
wtorek, 07 września 2010 08:31

Zdaję sobie sprawę, że gdzieś w niebiosach są aniołowie lub inni święci odpowiedzialni za ludzkość. Siedzi sobie taki na chmurze i filuje z góry. Skuteczność takiej obserwacji przewyższa znacznie możliwości i dokonania CBA Niełatwo sobie wyobrazić instancję skuteczniejszą od najelitarniejszej polskiej policji, ale podobno tak jest. Jednym licznych dowodów na odgórną inwigilację jest biblijny POTOP. Ludzkość pono w dawnych czasach tak się rozbisurmaniła, że nie miała najwyższa instancja wyjścia. Chwalili się wszem i wobec, że im dobrze. Miast na modłach czas spędzali na zabawach i podobno ogólnie dobrze im szło. Ówczesna władza sobie przypisywała wszelkie sukcesy, a durny naród zadowolony z hossy zachwycał się ową władzą. Koniec tego – powiedziano na górze i uprzedziwszy jedynego niezadowolonego niejakiego Noe, któremu przykazano wybudować łódkę zwaną arką, spuszczcono na ziemię deszcz rzęsisty.

Więcej…
 
PRAWO WALCZAKA Drukuj
poniedziałek, 23 sierpnia 2010 17:15

Atmosfera wokół wyborów samorządowych staje się coraz gorętsza i nawet PSL – partia niezbyt robotnych spokojnych ludzi – zajęło się tym tematem, a to oznacza, że niedługo rozlegnie się ostatni gwizdek. Społeczeństwo póki co wyborami się nie przejmuje, ale sztaby pracują i godnych kandydatów wyszukują. Słowo „godne” robi ostatnio karierę. Coś może być dobre, znakomite i świetne, ale może nie być godne. W publikatorach wypowiadają się kandydaci a także ci, którzy urząd obecnie piastują.

Więcej…
 
STADION Drukuj
poniedziałek, 23 sierpnia 2010 17:11

Cieszy mnie bardzo odzew, na jaki moje felietony trafiają w wejherowskiej społeczności. Bez donosów i informacji nie mógłbym pisywać o aktualnościach, a na te najchętniej czekają czytelnicy. Póki co nie dojrzałem jeszcze do decyzji zamieszkania w jednym z najciekawszych miast w Polsce, chociaż „Orlex” kusi ceną i jakością mieszkań, miasto ma konkretne i świetlane plany rozwoju, to tak naprawdę, gdzie mi będzie lepiej. Dziwię się, że ludzie pchają się do Sopotu przepłacając wielokrotnie za swoje metry kwadratowe, a tu tuż obok... ech ludzka głupota nie ma granic (moja na razie też).

Więcej…
 
<< Początek < Poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 Następna > Ostatnie >>

JPAGE_CURRENT_OF_TOTAL