Home Co jest grane List z Atlanty
List z Atlanty Drukuj
niedziela, 28 lutego 2010 20:16

Panie Tadeuszu,

Własnie wróciliśmy z żoną do domu po Pana występie w Lawrenceville w Georgii, USA. Nadal jesteśmy rozbawieni i wzruszeni.

Byl pan znakomity. Zalujemy ze obowiazki nie pozwolily nam pojechac na impreze po wystepie, no coz, nawet w niedziele czasem trzeba pracowac. Z Pana powodu stracilismy mozliwosc ogladania olimpijskiego meczu hokejowego USA-Kanada , ale warto bylo! Od mlodosci (pochodzimy z Wroclawia) sluchalismy Studia 202, Kabaretu Elita, ale po raz pierwszy mielismy okazje zobaczyc panski wystep na zywo. Doskonaly, duzo lepszy niz radio czy telewizja.

 

Mamy nadzieje, ze bedziemy mieli okazje nieraz jeszcze Pana ogladac, prosze nie zapominac o fanach z Georgii.

Serdecznie pozdrawiamy,

Beata i Piotr Hebda